Żony nie żony....

Znasz jakieś śmieszne dowcipy ? Tutaj możesz je umieścić a także wkleić łącze do śmiesznego filmiku czy zdjęcia. Spraw aby na twarzy innych użytkowników pojawił się uśmiech ;-)

Żony nie żony....

Postprzez Zdzisia 27 mar 2011, o 14:54

Kot mordę ma przyjemną i w dotyku jest miły. Z tego samego powodu mężczyźni się żenią.

Żona jest jak walizka bez ucha - nieść ciężko, a wyrzucić szkoda.

Podobno żony odchodzą od mężów alkoholików. Tylko nigdzie niestety nie powiedziano ile trzeba wypić.

Małżeństwo to bardzo sprawiedliwe urządzenie: żona musi codziennie gotować, mąż musi codziennie jeść.

Przed ślubem szeroko otwieraj oczy, po ślubie - przymknij je do połowy.

Po dziesięciu latach małżeństwa, ambitna żona sama odchodzi.

Żonaci mężczyźni żyją dłużej niż samotni, mimo że chcą szybko umrzeć.

Żonaty facet powinien zapominać o swoich błędach. Nie ma sensu, żeby dwie osoby pamiętały o tym samym.
Tyle jestem warta, ile mogę dać innym....
Zdzisia
Nowicjusz
Nowicjusz
 
Posty: 33
Dołączył(a): 9 lis 2010, o 22:23


Re: Żony nie żony....

Postprzez Zdzisia 1 kwi 2011, o 21:42

Marzenie idioty zawsze wygląda jak żona sąsiada.


Jedyną przeszkodą, która nie pozwala mi żyć w szczęśliwym i trwałym związku małżeńskim jest moja żona.


Jeśli dostajesz do łóżka kawę, to znaczy, że to nie twoje łóżko.


Jak ja kocham astronomię! Leżę sobie, oglądam inne światy, rozgwieżdżone niebo... I przyszła żona i wszystko spieprzyła - zdjęła z głowy durszlaki, wyłączyła światło!


Żona kolegi jest zawsze lepsza, niż kolega żony.


Żona przez zupełny przypadek zajrzała na wystawę żmij. Zdobyła Grand Prix.
Tyle jestem warta, ile mogę dać innym....
Zdzisia
Nowicjusz
Nowicjusz
 
Posty: 33
Dołączył(a): 9 lis 2010, o 22:23


Powrót do Humor.

Kto przegląda forum

Zidentyfikowani użytkownicy: Brak zidentyfikowanych użytkowników