Witam

Znasz jakieś śmieszne dowcipy ? Tutaj możesz je umieścić a także wkleić łącze do śmiesznego filmiku czy zdjęcia. Spraw aby na twarzy innych użytkowników pojawił się uśmiech ;-)

Witam

Postprzez Nektarynka 7 gru 2010, o 17:57

Widzę że jestem pierwsza , :o
To autentyczna historia

Panie doktorze:
- od kilku dni boli mnie noga.
No przecież ma pani już swoje lata, więc wiadomo, że może boleć.
- ale ja nie mogę wchodzić po schodach. Jak wejdę i zejdę, to mi puchnie.
A musi pani wchodzić?
No nie muszę, ale do góry, mieszka mój syn.
To niech syn schodzi do pani, a nie pani do syna.
Nie chodzić po schodach i noga przestanie boleć.

Recepta, - pyralginum.
*********************************************
teraz dowcip
Siostra przełożona pyta pacjenta:
-Czy podać panu kaczkę?
-O tak,proszę siostry, z ziemniaczkami i kapustą...
*****************************************************************
Jak lekarze żegnają się ze swoimi pacjentami?
Okulista - Do zobaczenia.
Laryngolog - Do usłyszenia.
Ginekolog - Jeszcze do pani zajrzę.
Nektarynka
Zaawansowany
Zaawansowany
 
Posty: 505
Dołączył(a): 6 gru 2010, o 21:10


Parę dowcipów na dobranoc

Postprzez Nektarynka 15 gru 2010, o 22:19

Dowcip o Teściowej
Małżonek wraca ze szpitala gdzie odwiedzał bardzo chorą teściową i zły jak nieszczęście mówi do żony:
- Twoja matka jest zdrowa jak ryba, niedługo wyjdzie ze szpitala i zamieszka z nami.
- Nie rozumiem - mówi żona - wczoraj doktor powiedział mi, że mama jest w stanie agonalnym.
- Nie wiem co on tobie powiedział ale mnie, kurcze radził przygotować się na najgorsze. :roll:
**** ****** ***** ***** ******* ***** **** ***** ******* ******* ***** ******* ******** ***** ******* ****** ******* *****
Świeżo poślubiona żona mówi do męża, który właśnie wrócił z pracy:
- Mam wspaniałą wiadomość. Niedługo będziemy mieszkać we trójkę!
Mąż nie posiadał się z radości. Ucałował żonę i powiedział:
- Och, kochanie, jestem najszczęśliwszym mężczyzną na świecie!
- Cieszę się, że tak czujesz, bo jutro rano wprowadza się do nas moja mamusi :roll:
**** ** *** *** ****** ***** ***** ***** ***** ****** ******* ******** ******** ********
Zagadki
Jak podzielić 4 jabłka pomiędzy 5 osób?
Zrobić kompot
*** *** *** *** **** ****
Nie jedzą, nie piją a rosną?
- Ceny.
*** *** *** *** **** ******* ********
Jakie ciastka jedzą hydraulicy?
- Rurki.

A górale?
- Karpatki.

A stare dziadki?
- Pierniki.
Nektarynka
Zaawansowany
Zaawansowany
 
Posty: 505
Dołączył(a): 6 gru 2010, o 21:10

Dowcip o Dentyście

Postprzez Nektarynka 22 gru 2010, o 23:00

Do dentysty przychodzi młoda kobitka:
- O, tu boli, panie doktorze, tu!
- Proszę usiąść, zaraz zrobimy rentgena, zobaczymy w czym problem.
- Oj, nie panie doktorze, tylko nie rentgena, jestem w ciąży!
- Ależ proszę się nie obawiać, to najnowszy model, całkowicie bezpieczny!
- Wie pan, z bezpiecznym seksem też się nacięłam.
*** *** *** *** *** *** *** *** *** *** *** *** *** ** ***
Przychodzi baba do lekarza i mówi:
- Panie doktorze, ja tak strasznie zestresowana chodzę... Może mi pan doktor coś poradzić?
- Proszę pani... Na stres najlepszy jest relaks: proszę kupić sobie najwygodniejszy dres, jaki pani znajdzie i wybrać się tak na dwa tygodnie nad morze...
Mija miesiąc, baba wraca do lekarza:
- I co? Pomogła moja kuracja?
- I to jak! Ani stresu, ani dresu, ani okresu, ani adresu...
**** **** **** **** **** **** **** **** **** **** **** ****
Przychodzi facet do lekarza i mówi:
- Panie doktorze, nie piję, nie palę, nie używam; czy w związku z tym będę dłużej żył?
- Teoretycznie - tak, ale po co?!
Nektarynka
Zaawansowany
Zaawansowany
 
Posty: 505
Dołączył(a): 6 gru 2010, o 21:10

Dowcipy o Teściowej

Postprzez Nektarynka 28 gru 2010, o 14:27

Tata, po długiej rozmowie z teściową mówi do Krzysia :
- Krzysiu !!!, przynieś krem do ust dla Babci ?!
- Tato, Tato?! a jaki to jest ?!
- Ten z napisem "KROPELKA".
************ *************** *************** *****************
Pewien facet stoi na przystanku i całuje wszystkie przejeżdżające tramwaje. W końcu zgarnia go policja.
- Co pan wyprawia? Po co całuje pan te tramwaje?
Facet na to:
- Bo wczoraj jeden z nich zabił moją teściową, a ja nie wiem który!
**************** ***************** ********************* *************
Rozmawia dwóch kolegów:
- Podobno przestałeś pić?
- To dzięki teściowej, stale widziałem ją potrójnie!

******* ****** *********** *********** ********** **************

Do komisariatu wchodzi mężczyzna i zgłasza zaginięcie teściowej.
- Kiedy zaginęła?
- Trzy tygodnie temu.
- I dopiero teraz zgłasza pan zaginięcie?
- Tak, bo nie mogłem uwierzyć w to szczęście.
Nektarynka
Zaawansowany
Zaawansowany
 
Posty: 505
Dołączył(a): 6 gru 2010, o 21:10

Wykopki

Postprzez Nektarynka 29 gru 2010, o 17:47

Sierżant zebrał kompanię i mówi:
- Kto chce pojechać na wykopki ziemniaków w na polu siostry generała?
Zgłosiło się dwóch. Sierżant na to:
- Dobra, pozostali pójdą na piechotę .
*** *** *** *** *** *** *** *** *** *** **** **** **** *******
Mama Wysyła Jasia Do Sklepu

-Jasiu pójdź do sklepu po papier toaletowy -mama do jasia
-Dobrze mamo ! -odpowiada Jaś
Jasiu wchodzi do sklepu i mówi :-poproszę papier toaletowy
-Jaki kolor ? -odpowiada sprzedawczyni
-Nie ważne tylko ,żeby dobrze zbierał
***** **** **** **** **** **** **** **** ****** ******* ****** *******
Czapka i pistolet

Komisariat policji. Dyżurka. Dzwoni telefon. Dyżurny odbiera:
- Komisariat Policji, słucham?
- Dzień dobry. Czy to wasz komisariat wysyłał wczoraj wieczorem patrol na Lipową 74 mieszkania 3?
- Chwileczkę, już sprawdzam. Tak. Mieliśmy zgłoszenie naruszenia ciszy nocnej - głośna muzyka, krzyki...
- Mam prośbę. Czy możecie ich przysłać jeszcze raz? Zapomnieli zabrać czapkę i pistolet. No i zdjęcia obejrzą, fajne wyszły!
Nektarynka
Zaawansowany
Zaawansowany
 
Posty: 505
Dołączył(a): 6 gru 2010, o 21:10

ReO teściowej

Postprzez sofi 29 gru 2010, o 19:27

Rozmawia dwóch kolegów: - Podobno przestałeś pić? - To dzięki teściowej, stale widziałem ja potrójnie!

Wchodzi mężczyzna do apteki i pyta: - Jest trucizna dla teściowej? - A ma pan receptę? - A nie wystarczy zdjęcie teściowej?!

Teściowa chciała sprawdzić zięciów czy ją w ogóle lubią. Postanowiła że wskoczy do studni i będzie udawała że się topi. Przygotowała sobie wszystko w studni (jak wskakiwała trzymała się liny). Przyjechał pierwszy zięć no to teściowa buch do studni. Zięciu podbiega, patrzy, teściowa. Wyciąga ją ze studni i odnosi do domu. Rano budzi się, widzi przed domem maluch z napisem "od teściowej dla zięcia". Przyjechał drugi zięć, teściowa ten sam numer. Zięć ją ratuje. Rano wstaje a tam polonez!? z napisem "od teściowej dla zięcia" Przyjechał trzeci zięć. Teściowa stary numer. Zięć podbiega do studni odcina linę na której wisiała teściowa. Teściowa się topi. Zięć rano wstaje a tam MERCEDES z napisem "dla kochanego zięcia TEŚĆ"

Czym się różni teściowa od radia? - Radio można w każdej chwili wyłączyć. :lol: :lol:
sofi
Nowicjusz
Nowicjusz
 
Posty: 17
Dołączył(a): 26 gru 2010, o 12:12
Lokalizacja: Pabianice

Re: Witam

Postprzez Zdzisia 29 gru 2010, o 22:16

HUMOR GÓRALSKI
_Zakopane, Zakopane _ śpiewał baca
zakopując teściową.
****************************************************
-Baco, czy wy przeżyliście całe życie w tej wiosce?
-Narazie jeszcze nie.....
************************************************************
Wchodzi baca do sklepu i nie zamyka drzwi.
-Baco, drzwi w domu nie macie? - krzyczy na niego sprzedawczyni.
-Mom, i taką cholerę jak wy, tyż mom.
**************************************************************
Baca onanizuje się stojąc nad Dunajem.
--Co robicie baco? - pytają turyści.
--Wysyłam dzieci na wakacje nad morze.
****************************************************************
-Baco jakie owce zjadają mniej trawy: białe czy czarne?
-Czarne.
- A dlaczego?
-Boczarnych jest mniej.
*****************************************************
Baca wydłubał sobie oczy, powiesił je na drzewie
i powiedział:
--Oczywiście.
Tyle jestem warta, ile mogę dać innym....
Zdzisia
Nowicjusz
Nowicjusz
 
Posty: 33
Dołączył(a): 9 lis 2010, o 22:23

### ### ###

Postprzez Nektarynka 5 sty 2011, o 14:59

Przychodzi baba do apteki i mówi do aptekarza, że chce kupić arszenik.
- Po co pani arszenik? - pyta aptekarz.
- Chcę otruć mojego męża, który mnie zdradza.
- Droga pani, nie mogę pani sprzedać arszeniku,
aby pani zabiła męża, nawet w przypadku gdy sypia z inną kobietą.
Na to kobieta wyciąga zdjęcie na którym jej mąż kocha się z żoną aptekarza.
- Oooo! - mówi aptekarz - Nie wiedziałem, że ma pani receptę!
***********************************************************************************************
Przychodzi facet do lekarza i mówi:
- Panie doktorze, wątroba mnie boli.
- A czy pije pan wódkę? - pyta lekarz.
- Piję, piję panie doktorze, ale mi nie pomaga...
************************************************************************************************
Przychodzi budowlaniec do majstra:
- Panie majstrze łopata mi się złamała!
- To się oprzyj o betoniarkę!
**********************************************************************************************
Nektarynka
Zaawansowany
Zaawansowany
 
Posty: 505
Dołączył(a): 6 gru 2010, o 21:10

Re: Witam

Postprzez Zdzisia 5 sty 2011, o 21:31

==============================
Ile razy znajdę klucz do sukcesu,
to zawsze znajdzie się jakiś dupek,
co zmieni zamek!!!
====================================
Nie ma co płakać nad rozlanym mlekiem,
......toż to nie piwo!!!!
====================================
W sklepie monopilowym :
- chciałbym kupić jakieś dobre wino
na dziesięciolecie ślubu.
- szanowny pan chce świętować czy zapomnieć?
============================================
Tyle jestem warta, ile mogę dać innym....
Zdzisia
Nowicjusz
Nowicjusz
 
Posty: 33
Dołączył(a): 9 lis 2010, o 22:23

Re: Witam

Postprzez JaNinka 8 lut 2011, o 07:58

Wczoraj namówiłam wreszcie swojego męża żeby kupić abażur z kryształów (to co wisi z lampami na suficie), baaardzo drogi(pół roku zbieraliśmy). Pojechaliśmy do sklepu, kupiliśmy abażur, na skrzydełkach szczęścia popędziliśmy do domu, po drodze kupiliśmy butelkę koniaku (trzeba nowy zakup ..tego tamtego, no obmyć). Siedliśmy przy stole, najpierw strzeliliśmy po 50, potem powtórzyliśmy, no i mówię do swojego męża:a może powiesimy od razu ten abażur? No i mąż, lub z
powodu koniaku,lub widząc moje szczęście zgodził się. Postawiliśmy
krzesło, na krzesło taboret mały, mój mąż wspiął się na tą piramidę, a mi kazał go zabezpieczać.Stoję taka szczęśliwa, obserwuję jak mój orzeł pod sufitem majstruje (a on był, nie wiem po co w szerokie bokserki ubrany), przenoszę wzrok niżej, i co ja widzę z tych sympatycznych bokserek wypadło mu jedno jajeczko, no i ja taka rozczulona tym widokiem biorę i tak lekko pstryknęłam paluszkami po tym jajeczku. Mój tygrys w tej sekundzie jak poleciał w dół z tej estakady wraz z abażurem, który rozbił się całkowicie na małe kawałki, wstaje szybko i z ostatkami abażuru w rękach podskakuje do mnie...myślałam, że zabije mnie, a on mówi - Kurde, ale mnie prądem pie.....nęło, aż do jąder doszło, dobrze, że nie na śmierć

Historia jak z życia wzięta(z netu):)pozdrawiam :lol:
JaNinka
Nowicjusz
Nowicjusz
 
Posty: 33
Dołączył(a): 21 lis 2010, o 08:34


Następna strona

Powrót do Humor.

Kto przegląda forum

Zidentyfikowani użytkownicy: Exabot [Bot]

cron