Tawerna pod zdechłym szczurem...

Usiądź wygodnie, zrelaksuj się, postaw swój ulubiony napój obok siebie :) Porozmawiaj na luźne tematy nie związane z komputerami. Możesz tutaj pisać o wszystkim o czym dusza zapragnie :)

Re: Tawerna pod zdechłym szczurem...

Postprzez Rysbar 24 cze 2015, o 18:23

STAROŚĆ IDZIE DROGI PANIE,
CORAZ CIĘŻSZE WYPRÓŻNIANIE.
CORAZ CZĘŚCIEJ W BRZUCHU BURCZY,
KUSIEK MI SIĘ MOCNO SKURCZYŁ.
GNIOTĄ KARK PRZEŻYTE LATA,
BOLĄ NERKI I PROSTATA.
WZROK NIEOSTRY, W STAWACH STRZYKA,
CHYBA JUŻ NIE BĘDĘ BZYKAŁ !
NAWET MOJA BIAŁOGŁOWA
WDZIĘKI SWE PRZEDE MNĄ CHOWA
TWIERDZĄC, ŻEM NIE KONIK POLNY
I DO SKOKÓW JUŻ NIEZDOLNY.
A JA JESTEM JAK ZE STALI :
W STARYM PIECU DIABEŁ PALI,
MARZY MI SIĘ JESZCZE SKOK,
TAKI NAGŁY, MĘSKI W BOK.
POPIĆ TĘGO, JAK ZAGŁOBA
NIECH MNIE POTEM BOLI GŁOWA
I NIECH KAC MNIE ZNOWU MĘCZY,
ŻONA WYMÓWKAMI DRĘCZY.
A JA ZNOWU JAK JELONEK,
OSTRY RÓŻEK, CUD OGONEK !
NAGLE W STAWACH COSIK CHRUPIE,
PRYSŁY ZE ŁBA MYŚLI GŁUPIE.
WSPOMNIEŃ ŁEZKA Z OKA KAPIE
MOŻESZ MARZYĆ STARY CAPIE !!!

Wiersz W.Szymborskiej /polska Noblistka/
o chłopcach po 60. Język cięty jak na pannę przystało..
Obrazek - Toruń moje rodzinne miasto.
Avatar użytkownika
Rysbar
Super Senior
Super Senior
 
Posty: 1601
Dołączył(a): 22 lis 2010, o 13:47
Lokalizacja: Toruń


Re: Tawerna pod zdechłym szczurem...

Postprzez Bogda501 24 cze 2015, o 20:23

Cóż Ci zrobiła Szymborska , żeś ją zaprosił do tawerny, gdzie ławy twarde z dech nieheblowanych i można sobie wiór w delikatne kobiece siedzenie zafundować. Tu bardziej pasowałby Boy Żeleński, ale nie zaproszę go, by zaplutej tawerny w Parnas nie zamienić...
Avatar użytkownika
Bogda501
Aktywny
Aktywny
 
Posty: 61
Dołączył(a): 20 cze 2015, o 13:41

Re: Tawerna pod zdechłym szczurem...

Postprzez Rysbar 25 cze 2015, o 04:42

Tu bardziej pasowałby Boy Żeleński, ale nie zaproszę go, by zaplutej tawerny w Parnas nie zamienić...


Piszesz- masz.

Bajka o złośliwej wronie

Pewna czarna jak noc wrona
ciągle niezadowolona
wszystkich w lesie obrażała
i bez przerwy narzekała :

- że dzień cały szumią drzewa
- że zbyt głośno słowik śpiewa
- że kukułka ku ku kuka
- że wciąż dzięcioł w drzewa stuka.

Zakrakała do sąsiadki :
pójdę mieszkać na rabatki
i dodała w wielkim gniewie :
nie chcę gniazda mieć na drzewie !

Życie me się rozweseli
pośród bąków, pszczółek, trzmieli,
czuć się będę znakomicie
bo spokojne lubię życie.

Roześmiała się sąsiadka :
nie dla wrony jest rabatka !
lasu byłoby mi szkoda,
mnie na drzewie się podoba !

Mieszka wrona na rabatce
lecz wciąż myśli o sąsiadce :
chyba jednak rację miała,
no cóż - słuchać jej nie chciała.

Na rabatce źle się czuje,
też ją wszystko denerwuje,
bąki, pszczoły koncertują,
wrona twierdzi, że fałszują.

Lepiej wronie było w lesie :
- tam śpiew ptaków echo niesie
- tam przyjaźnie szumią drzewa
- tam wesoło słowik śpiewa..

Trzeba wracać - nie ma rady !
pożegnała więc owady,
na uściski brakło czasu
bo śpieszyła się do lasu.

Autor: Danuta D.
Obrazek - Toruń moje rodzinne miasto.
Avatar użytkownika
Rysbar
Super Senior
Super Senior
 
Posty: 1601
Dołączył(a): 22 lis 2010, o 13:47
Lokalizacja: Toruń

Re: Tawerna pod zdechłym szczurem...

Postprzez Bogda501 25 cze 2015, o 07:24

To nie jest Boy... Widzę, że na siłę próbujesz z mojej samotni uczynić salonik literacki...
Czyż poezja nie powinna mieć własnego, bardziej przyzwoitego lokum..?
Ale jako gospodyni (założycielka) - postaram się być miła i wyjątkowo podejmę zabawę słowem...

"Pewnego dnia, rankiem przyszedł do mnie jakiś mężczyzna i powiedział:
- Jesteś boski.
Odpowiedziałem:
- Masz rację!
W tym czasie przyszedł drugi mężczyzna i powiedział:
- Możesz się niemal równać z diabłem.
Odpowiedziałem mu:
- Masz rację!
Pierwszy mężczyzna trochę się zaniepokoił. Powiedział:
- Jak to możliwe? Przecież obaj nie możemy mieć racji.
Odpowiedziałem mu:
- Nie tylko wy dwaj, lecz miliony ludzi mogą mieć rację mówiąc o mnie.
To, co mówią na temat mojej osoby, tak naprawdę określa ich samych.
Przecież mnie nie znają! To niemożliwe, bo nie poznali samych siebie.
To co mówią, to zaledwie ich własna interpretacja.
Mężczyzna zapytał:
- W takim razie kim jesteś? Jeśli to tylko moja interpretacja, że jesteś boski i jego interpretacja, że jesteś diabłem, to kim jesteś?
Powiedziałem:
- Jestem sobą. Nie posiadam interpretacji siebie i nie jest mi potrzebna.
Jestem po prostu szczęśliwy będąc sobą, cokolwiek to oznacza.

Nikt nie może powiedzieć niczego o tobie. Cokolwiek ludzie mówią - mówią to o sobie.
Zamiast przejmować się tym, co mówią inni ludzie, lepiej zacznij patrzeć do wewnątrz, aby
znaleźć tam siebie". :|
(wyjątki z Oshoie)
Ostatnio edytowano 25 cze 2015, o 08:12 przez Bogda501, łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownika
Bogda501
Aktywny
Aktywny
 
Posty: 61
Dołączył(a): 20 cze 2015, o 13:41

Re: Tawerna pod zdechłym szczurem...

Postprzez Bogda501 25 cze 2015, o 08:10

Avatar użytkownika
Bogda501
Aktywny
Aktywny
 
Posty: 61
Dołączył(a): 20 cze 2015, o 13:41

Re: Tawerna pod zdechłym szczurem...

Postprzez frasag 25 cze 2015, o 08:34

Wszedłem tu, bo liczyłem, że dostanę naparsteczek prawdziwego rumu do mojej nędznej herbaty, a tu dają wiersze i rozprawy filozoficzne. To tak jakby w karczmie "Rzym" w Suchej Beskidzkiej zamiast pieczeni Twardowskiego dawali pierogi z serem. To chyba nie dla mnie ten lokal, ale bawcie się tu dobrze. AHOOOY!!!
Obrazek
JAKOBY jestem, ale JAKOBY mnie nie było.
Avatar użytkownika
frasag
Kopalnia wiedzy
Kopalnia wiedzy
 
Posty: 1094
Dołączył(a): 30 maja 2011, o 09:13
Lokalizacja: Katowice

Re: Tawerna pod zdechłym szczurem...

Postprzez Bogda501 25 cze 2015, o 08:39

Wcale się dobrze nie bawię... Mam wrażenie, że ktoś wszedł mi do mieszkania i zaczyna przestawiać meble w/g własnego upodobania. Z grzeczności - nie chciałam pisać tego wprost...
Ale jak masz ochotę na szklanicę rumu, to siadaj obok i poczekaj aż spod pokładu wytaszczą beczkę z tym okrytym złą sława trunkiem...
Może coś się zmieni, gdy zacumuję w innym porcie- czego tam powinna obawiać się moja załoga..??
No chyba tylko tego...
https://www.youtube.com/watch?v=Qf-KbBg7iJQ
Avatar użytkownika
Bogda501
Aktywny
Aktywny
 
Posty: 61
Dołączył(a): 20 cze 2015, o 13:41

Re: Tawerna pod zdechłym szczurem...

Postprzez Rysbar 26 cze 2015, o 08:47

Mam wrażenie, że ktoś wszedł mi do mieszkania i zaczyna przestawiać meble w/g własnego upodobania. Z grzeczności - nie chciałam pisać tego wprost...


Kupiłaś wątek? Na własność? Niesamowite...
Obrazek - Toruń moje rodzinne miasto.
Avatar użytkownika
Rysbar
Super Senior
Super Senior
 
Posty: 1601
Dołączył(a): 22 lis 2010, o 13:47
Lokalizacja: Toruń

Re: Tawerna pod zdechłym szczurem...

Postprzez Bogda501 27 cze 2015, o 18:22

Jaka wspaniała cisza na pokładzie...
Za burtą ani jednej zmarszczki na słonej tafli morza...
Siwe mewy na relingu mrużą oczy.
a zrefowane żagle przywodzą na myśl jedwabną chustkę po babci...

Nadszedł czas na medytacje..

Obrazek
Avatar użytkownika
Bogda501
Aktywny
Aktywny
 
Posty: 61
Dołączył(a): 20 cze 2015, o 13:41

Re: Tawerna pod zdechłym szczurem...

Postprzez Bogda501 28 cze 2015, o 09:50

hutkow napisał(a):Bogdo dziecino a powiedz no mi,dla czego w Tobie takie coś siedzi,
ni to przekora,ni to diabełek,nie wiem czy śmiać się czy płakać.
To forum zostało założone z myślą o seniorach,
chyba Wiesz co to oznacza a może się mylę.
Jeśli to jesteś Ty,która pokazywała przepiękne ptaszki w naturze,
to wstydzę się za Ciebie. :(

Znalazłam nie tylko panią od ptaszków ale i przyczynę tych zagadkowych treści które są kierowane pod moim adresem.
Czy każdy nowy user przechodzi przez takie sito podejrzeń..?
Myślę, że przenoszenie animozji z KSC w to spokojne miejsce nie jest fajne...
Sądziłam, że jest to właściwe zachowanie dla nieogarniętej młodzieży ale żeby seniorzy robili tak samo...?
A tym czasem... jeśli nie odpowiada Ci obskurna tawerna zawsze można odpocząć w objęciach chłodnej bryzy...
Obrazek

https://www.youtube.com/watch?v=lAoABtQxV0w
Avatar użytkownika
Bogda501
Aktywny
Aktywny
 
Posty: 61
Dołączył(a): 20 cze 2015, o 13:41


Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do BAR

Kto przegląda forum

Zidentyfikowani użytkownicy: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron