Na rozgrzewkę

Znasz jakieś śmieszne dowcipy ? Tutaj możesz je umieścić a także wkleić łącze do śmiesznego filmiku czy zdjęcia. Spraw aby na twarzy innych użytkowników pojawił się uśmiech ;-)

Na rozgrzewkę

Postprzez hutkow 11 gru 2010, o 22:28

W łóżku leży mąż z żoną i rozmawiają mąż pyta kochanie czy chciałabyś być mężczyzną a ona a ty.

W parku na ławce siedzi ćhłopak z dziewczyną głaszcząc ją po piersi,nagle mówi masz piersi jak rzepa a ona takie twarde nie takie brudne.

Pewna pani miała rodzić w domu miała już jednego chłopczyka i chcąc go wyprawić z domu dała mu czekoladkę mówiąc idż Kaziu na podwórko pobawić się z dziećmi.Przed wyjściem mama zapytała Kaziu co chciałbyś mieć braciszka czy siostrzyczkę Kazio mamlając czekoladkę odpowiedział zeby mamusię nie bolało to wolałbym konia z biegunami. :?
hutkow
Kopalnia wiedzy
Kopalnia wiedzy
 
Posty: 1405
Dołączył(a): 18 lis 2010, o 20:45
Lokalizacja: Zamość


Re: Na rozgrzewkę

Postprzez hutkow 22 wrz 2011, o 15:39

W towarzystwie opowiadają dowcipy jeden z panów mówi teraz opowiem dowcip muzyczny.Jedzie chłop furamanką i od czasu do czasu uderza batem konia.Nagle koń odwraca głowę i mówi jak mnie jeszcze raz uderzysz batem to mnie popamiętasz .O zdziwił się chłop ten koń mówi.Jeden pan z towarzystwa mówi przecież to miał być dowcip muzyczny.Opowiadający dowcip mówi ten chłop wiózł na furmance fortepian.
hutkow
Kopalnia wiedzy
Kopalnia wiedzy
 
Posty: 1405
Dołączył(a): 18 lis 2010, o 20:45
Lokalizacja: Zamość

Re: Na rozgrzewkę

Postprzez Nektarynka 22 wrz 2011, o 21:19

Na pustyni misjonarz spotyka lwa. Przerażony żegna się i mówi:
- Boże, spraw, by ta istota miała chrześcijańskie uczucia.
Na to lew żegna się i mówi:
- Boże, pobłogosław ten, dar, który zaraz będę spożywał
**********************************************************************************
- Proszę księdza, wydaje mi się, że prowadzę dobre życie - spowiada się facet. - Nie piję, nie palę, nie chodzę na dziewczyny. O 22. kładę się spać, wstaję o 6. W każdą niedzielę chodzę na mszę...
- Obawiam się synu, że się to zmieni, jak wyjdziesz z więzienia.
****************************************************************************************************
Małgosia przychodzi do mamy:
- Mamo, jak będę duża i znajdę sobie mężczyznę to jak wyjdę za mąż, to będzie tak jak Ty z Tatą?
- Tak, córeczko.
- A jak bym nie wyszła za mąż, to będę taką starą panną jak Ciocia Zosia?
- Tak, córeczko.
- No to kurna, fajne perspektywy...
********************************************************************************************************
Wchodzi do marynarskiej knajpy 90-letnia babcia z papuga na ramieniu i mowi:
- Kto zgadnie co to za zwierze... - i wskazuje na papuge - ... bedzie mogl kochac sie ze mna cala noc.
Cisza. Nagle z konca sali odzywa sie zapijaczony glos:
- Aligator.
Na to babcia:
- Sklonna jestem uznać....
Nektarynka
Zaawansowany
Zaawansowany
 
Posty: 505
Dołączył(a): 6 gru 2010, o 21:10

Teściowa.....

Postprzez Nektarynka 2 paź 2011, o 17:02

Pewna teściowa chciała sprawdzić jak bardzo oddani są jej trzej zięciowie. Pojechała do pierwszego w gościnę. Po krótkim czasie wyszła na podwórko i rzuciła się do studni.

-Ratunku !! Ratunku !! Tonę !! Zięciu ratuj mnie!!

Zięć wyskakuje na podwórko, patrzy a tu teściowa się w studni topi. Bez chwili namysłu rzucił swej "mamie" sznur i pomógł jej wyjść. Następnego dnia rano zięć wychodzi na podwórko patrzy a tu nowiuśki czerwony polonez, a za wycieraczką auta karteczka z napisem:

"Kochanemu zięciowi - Teściowa"


Po tygodniu Teściowa pojechała w gościnę do drugiego zięcia. Sytuacja powtórzyła się. Tesciowa wybiegła na podwórko i rzuciła się do studni.

-Ratunku !! Ratunku !! Tonę !! Zięciu ratuj mnie!!

Ten zięć również wyskoczył na podwórko zaniepokojony rozpaczliwym krzykiem "mamusi" Kiedy zobaczył ją tonącą w studni bez chwili wahania pomógł jej wyjść za pomocą sznura. Następnego dnia rano zięć wychodzi na podwórko, patrzy, a tu stoi nowiuśki czerwony polonezik, a za wycieraczką auta jest karteczka z napisem:

"Kochanemu zięciowi - Teściowa"

Po następnym tygodniu Teściowa pojechała w gościnę do trzeciego zięcia. Znów sytuacja się powtarza. Teściowa wychodzi na podwórko i rzuca się do studni.


-Ratunku !! Ratunku !! Tonę !! Zięciu ratuj mnie!!

Zięć wyskakuje na podwórko, zagląda do studni, patrzy, a tu teściowa sie topi. Myśli sobie:

- A utop się ty stara ruro!!!

Tak tez teściowa utonęła... Następnego dnia rano zięć wychodzi na podwórko, patrzy a tu nowe, lśniące, złote lamborgini, a za wycieraczką auta karteczka...

"Kochanemu zięciowi Teść"
Nektarynka
Zaawansowany
Zaawansowany
 
Posty: 505
Dołączył(a): 6 gru 2010, o 21:10

Re: Na rozgrzewkę

Postprzez hutkow 2 paź 2011, o 22:26

Jesteś dobra Nektarynko!!
hutkow
Kopalnia wiedzy
Kopalnia wiedzy
 
Posty: 1405
Dołączył(a): 18 lis 2010, o 20:45
Lokalizacja: Zamość

Kawały o Teściowej....

Postprzez Nektarynka 26 lis 2011, o 21:27

Czym się różni teściowa od kaczki?
Kaczka zasra całe podwórko...
Teściowa całe życie.
**************************** *********************************

Tata, syn i teściowa idą na spacer do lasu.
Nagle syn mówi do taty.
- Tato, tato dzik zaatakował babcię.
A tata na to:
- Jak sam zaatakował to niech się sam broni.

******************************** ***********************************
Jaka jest różnica między teściową a Słońcem?
Żadna, na jedno i na drugie nie da się patrzeć...
******************************** **********************************
Żona mówi do męża:
- Kochanie, co kupimy matce na urodziny?
- Wiem, że chciała coś na prąd. Może krzesło?
*********************************** *********************************
Ojciec po długim monologu teściowej zwraca się do syna:
-Józiu,przynieś babci krem do ust.
-Tato,ale który?
-Ten z napisem ,,Kropelka"
****************************************** ******************************
Chyba żadnej Teściowej nie uraziłam...
Nektarynka
Zaawansowany
Zaawansowany
 
Posty: 505
Dołączył(a): 6 gru 2010, o 21:10

Re: Na rozgrzewkę

Postprzez poetka50 27 lis 2011, o 11:37

jaka jest różnica miedzy żonatym a kawalerem? Kawaler idzie do lodówki nic nie widzi tam ciekawego więc zmierza do łóżka, żonaty idzie do łóżka nie widzi tam nic ciekawego więc idzie do lodówki.
poetka50
Aktywny
Aktywny
 
Posty: 79
Dołączył(a): 7 lis 2011, o 19:00

dowcip komputerowy

Postprzez Nektarynka 10 gru 2011, o 22:10

Nałogowcowi komputerowemu spadła na ulicy na głowę cegła.
- Tetris..(pomyślał)
***************** *************************** *************************
Wchodzi mężczyzna do kawiarenki internetowej i pyta:
- Czy są wolne komputery?
- Nie, mamy same szybkie.
************ ************* *************************** ***********************
Napis na grobie informatyka - “Jankowski.zip”.
*********************** ****************** ********************* ****************
Jak się żegna informatyk?
- W imię Ojca i Syna i Ducha Świętego, enter.

***************** *************************** ************** ********************
Nektarynka
Zaawansowany
Zaawansowany
 
Posty: 505
Dołączył(a): 6 gru 2010, o 21:10

Re: Na rozgrzewkę

Postprzez hutkow 18 gru 2011, o 20:11

Małżeństwo od kilku lat przyjeżdża w góry na odpoczynek.W czasie jednej rozmów małżonka mówi do męża wiesz Karolu,że nasz gospodarz dziwnie się zachowuje w czasie sikania ,zawsze robi to z przodu wozu przy dyszlu kładąc swój sikacz na dyszlu.Spytałbyś jako mężczyzna mężczyznę, dlaczego tak robi strasznie, jestem tym zaciekawiona.
Przy okazji spotkania z gospodarzem mąż pyta go dlaczego gospodarzu przy sikaniu kładziecie swój sikacz na dyszlu, na to gospodarz dyć panocku jak zem był młody to sikac dawałem pod dysel aby nie opryskać oczu,zaś teraz kładem go na dyślu aby nie zamoczyć nóg.
hutkow
Kopalnia wiedzy
Kopalnia wiedzy
 
Posty: 1405
Dołączył(a): 18 lis 2010, o 20:45
Lokalizacja: Zamość

Re: Na rozgrzewkę

Postprzez hutkow 19 gru 2011, o 17:51

Pewna pani na zalecenie lekarza pojechała pewnego deszczowego dnia do pensjonatu aby ukoić skołatane nerwy.Po przybyciu na miejsce w biurze kierownika prosi aby przydzielił jej pokój cichy najlepiej z oknami na park bez drastycznych widoków.Kierownik powiedział owszem mam taki wolny pokój,zabrał jej walizkę i udali się na piętro.Po wejściu do pokoju,pani rozejrzała się wokoło i podeszła do okna z widokiem na park.Deszczyk delikatnie szumiał na liściach drzew,zadowolona podeszła do drugiego okna z widokiem na oficyny,spojrzała w okno i wrzasnęła głośno pan mi obiecał pokój cichy bez drastycznych widoków a to co.Kierownik spojrzał za okno i zobaczył kobiet jak trzyma ręką obnażoną pierś a obok niej stał mężczyzna trzymając w ręku swego siusiaka.Kierownik na to powiedział,że są to głuchoniemi pracownicy,ona mówi do męża idż do sklepu po mleko dla dziecka a on jej odpowiada h.... pójdę bo deszcz pada.
hutkow
Kopalnia wiedzy
Kopalnia wiedzy
 
Posty: 1405
Dołączył(a): 18 lis 2010, o 20:45
Lokalizacja: Zamość



Powrót do Humor.

Kto przegląda forum

Zidentyfikowani użytkownicy: Exabot [Bot], Rzeka