Bóg, przemijanie, nadzieja

Rozmawiamy o sprawach ważnych dla każdego człowieka. Problemy społeczne, religie, kultura. Zapraszamy do dyskusji.

Re: Bóg, przemijanie, nadzieja

Postprzez anakana 20 sie 2012, o 16:53

jest to temat mnie się wydaje tabu.samo życie jest nieprzewidywalne.
Bóg,przemijanie ,nadzieja jak to odbieramy ?
czytam Biblię bo jest ona czymś co powinno nas prowadzić.czas przemija,życie się zmienia.i tak mając już trochę lat stoimy na rozdrożu,czy żyjemy tak jakby Bóg chciał.?
dziękujmy codziennie za dzień,który przeżyliśmy,czy był szczęśliwy ,czy nie ale Bóg pozwolił nam dziś istnieć.
Anka
anakana
Aktywny
Aktywny
 
Posty: 130
Dołączył(a): 20 sie 2012, o 14:30


Re: Bóg, przemijanie, nadzieja

Postprzez anakana 25 sie 2012, o 15:31

wracam do czasu,który szybko pędzi,nad swoim życiem nie zastanawiamy się,
gdy jesteśmy młodzi.a gdy się ma już trochę lat.
czy jest w nas nadzieja,czy jest w nas sens życia?
pogubiłam się w tym świecie i jakoś mi ciężko zrozumieć
sens przemijania,życia,umierania,wiary nadziei.
czy tym wszystkim rządzi Bóg?
anakana
Aktywny
Aktywny
 
Posty: 130
Dołączył(a): 20 sie 2012, o 14:30

Re: Bóg, przemijanie, nadzieja

Postprzez Rysbar 16 wrz 2012, o 07:31

25 grudnia 1940 r. w wieku 28 dni zostałem ochrzczony, a tym samym zapisany bez mojej wiedzy do społeczności Kościoła Rzymsko-Katolickiego, potem w wieku 10 lat posłano mnie do I Komunii Świętej, dwa lata później zostałem bierzmowany, w 1967 r. pod presją rodzin mojej i przyszłej małżonki wziąłem ślub kościelny, potem... A potem jak JPII poprawił Nowy Testament to przestałem wierzyć w cokolwiek. Czytałem Biblię w starym i nowym wydaniu. Są znaczące różnice. A Tobie kolego życzę wszystkiego najlepszego. Jak chcesz podyskutować o religii to zapraszam na fora religijne. Skoro trafiłeś tu, to i tam trafisz. To jest forum komputerowe.
Obrazek - Toruń moje rodzinne miasto.
Avatar użytkownika
Rysbar
Super Senior
Super Senior
 
Posty: 1601
Dołączył(a): 22 lis 2010, o 13:47
Lokalizacja: Toruń

Re: Bóg, przemijanie, nadzieja

Postprzez hutkow 17 wrz 2012, o 18:09

Rysbar ,podzielam twoje zdanie.
hutkow
Kopalnia wiedzy
Kopalnia wiedzy
 
Posty: 1405
Dołączył(a): 18 lis 2010, o 20:45
Lokalizacja: Zamość

Re: Bóg, przemijanie, nadzieja

Postprzez korona 5 wrz 2014, o 11:03

Zastanawiam się nad argumentem Rysbara, ..." Jak chcesz podyskutować o religii to zapraszam na fora religijne. Skoro trafiłeś tu, to i tam trafisz. To jest forum komputerowe".
Dlaczego wyłączasz temat religii - Boga - podczas, gdy funkcjonują wcale nie źle strony o szerokiej tematyce zupełnie nie związanej z komputerowymi problemami ?
Ja wyżywam się np w muzyce, poezji, sztuce/malarstwo/, czyżby temat religii - Boga - był zakazany?
Proszę o odpowiedź.
Co na to Administracja?
korona
Wtajemniczony
Wtajemniczony
 
Posty: 154
Dołączył(a): 7 sie 2014, o 19:35
Lokalizacja: śląsk

Re: Bóg, przemijanie, nadzieja

Postprzez Rysbar 9 wrz 2014, o 08:58

Napisał(a) Korona:
czyżby temat religii - Boga - był zakazany?

Nie, nie jest zakazany. O Bogu można dyskutować na odpowiednich forach. Wciskanie boskiego tematu wszędzie gdzie się da, przynosi tylko więcej szkód niż pożytku.
http://www.zamek.krapkowice.pl/geografia/prezentacje/religie/religia.pdf
Obrazek - Toruń moje rodzinne miasto.
Avatar użytkownika
Rysbar
Super Senior
Super Senior
 
Posty: 1601
Dołączył(a): 22 lis 2010, o 13:47
Lokalizacja: Toruń

Re: Bóg, przemijanie, nadzieja

Postprzez korona 10 wrz 2014, o 15:26

Rysbar wybacz - nie zgadzam się z Tobą.
Bóg, religia - to tematy będące treścią życia mojego i wielu ludzi, nawet na tym forum.
I być może pragnęliby wypowiedzieć się, czy wyjaśnić nie jasne dla nich problemy związane z religią.
Właśnie tutaj wśród doświadczonych życiem łatwiej znaleźć wspólny język.
Tobie zaś, jeżeli to nie odpowiada - po prostu nie wchodź na ten wątek.
Proszę, moją odpowiedź traktuj jako przełamanie przykrych wrażeń.
Pozdrawiam
korona
Wtajemniczony
Wtajemniczony
 
Posty: 154
Dołączył(a): 7 sie 2014, o 19:35
Lokalizacja: śląsk

Re: Bóg, przemijanie, nadzieja

Postprzez Rysbar 11 wrz 2014, o 15:09

Tobie zaś, jeżeli to nie odpowiada - po prostu nie wchodź na ten wątek.

Jesteś dość przemądrzałą(łym) osobniczką(kiem).
Tak jak ty, tak i ja mogę i mam prawo wypowiadać się o swoich poglądach i przekonaniach. I nie ty będziesz mi doradzać, gdzie i jak mogę zaglądać. A czy się zgadzasz ze mną, czy nie - to mnie to rybka.
http://hartman.blog.polityka.pl/2014/09/05/co-by-powiedzial-jezus/
Obrazek - Toruń moje rodzinne miasto.
Avatar użytkownika
Rysbar
Super Senior
Super Senior
 
Posty: 1601
Dołączył(a): 22 lis 2010, o 13:47
Lokalizacja: Toruń

Re: Bóg, przemijanie, nadzieja

Postprzez korona 11 wrz 2014, o 19:19

Adam Asnyk

Pod stopy krzyża

(....)I powitałem światło wiecznie nowe
Z tych jasnych ramion krzyża tryskające,
I na skrwawione stopy Chrystusowe
Tak samo lałem moje łzy gorące,
Jak wówczas, kiedym poił serce młode,
Patrząc na mistrza nadziemską pogodę.

I znów słyszałem te boskie wyrazy:
"Chodźcie tu do mnie wy, którzy cierpicie,
Chodźcie tu do mnie leczyć ziemskie zmazy,
We mnie jest spokój i we mnie jest życie,
Nie plączcie próżno na świeżej ruinie,
Wszystko przemija, prawda nie przeminie!"

Więc posłuchałem słodkiego wezwania -
I oto idę z mym sercem schorzałem,
I pewny jestem twego zmiłowania,
Bom wiele błądził, lecz wiele kochałem,
I drogi życia przeszedłem cierniste...
Więc Ty mnie teraz nie odepchniesz, Chryste!
korona
Wtajemniczony
Wtajemniczony
 
Posty: 154
Dołączył(a): 7 sie 2014, o 19:35
Lokalizacja: śląsk

Re: Bóg, przemijanie, nadzieja

Postprzez korona 18 wrz 2014, o 16:47

Nadzieja pozwala nam trwać w najtrudniejszych chwilach życia.
Nie wyobrażam sobie dźwigania się z różnych kłopotów bez tej myśli: nadzieja.
Dobrze wyraził to nasz poeta:

(...)Nie porzucaj nadzieje,
Jakoć się kolwiek dzieje:
Bo nie już słońce ostatnie zachodzi,
A po złej chwili piękny dzień przychodzi.

Jan Kochanowski, Pieśń IX
korona
Wtajemniczony
Wtajemniczony
 
Posty: 154
Dołączył(a): 7 sie 2014, o 19:35
Lokalizacja: śląsk


Następna strona

Powrót do Życie w społeczeństwie

Kto przegląda forum

Zidentyfikowani użytkownicy: Exabot [Bot], Google Desktop

cron